Organizatorem konferencji „Pakty społeczne – szansą na sukces” było polskie Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.
Premier Jarosław Kaczyński wyraził nadzieję, że już wkrótce w Polsce zostanie zawarta umowa społeczna pod hasłem: „Gospodarka, praca, rodzina, dialog”. Kaczyński liczy, że umowa ta uzyska szeroki poparcie społeczne.
Tradycja porozumień w Polsce, to historia wolności – stwierdził - Pierwszy pakt zawarty w Stoczni Gdańskiej w 1980 r. w rezultacie doprowadził do zmiany ustroju w naszym kraju. Wywalczyliśmy prawo do strajków, ograniczona została cenzura.
Premier przypomniał także inne umowy, których nie udało się do końca wcielić w życie. - Porozumienia „Okrągłego stołu” nigdy nie zostały do końca zrealizowane, po pięciu miesiącach upadł rząd Jana Olszewskiego, który miał za zadanie unormować kwestie socjalne. „Pakt o przedsiębiorstwie państwowym także miał wycinkowy charakter - mówił Jarosław Kaczyński. - Jestem za przyspieszeniem budowy paktu społecznego - zakończył.
Przedstawiciele europejskich organizacji w dużej mierze koncentrowali się na trudnościach przy ustalaniu trójstronnych umów, w czasie tworzenia których dogadać się muszą związkowcy, pracodawcy i rząd. A grupy te, jak wiadomo, często reprezentują sprzeczne interesy. - To trudne przedsięwzięcie, wymagające kompromisu - stwierdził Vladimir Spidli, Komisarz ds. Zatrudnienia, Spraw Socjalnych i Równych Szans.
Jan Olsson z Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego podkreślił, że najważniejszym zadaniem, które stoi przed państwami Europy jest budowa społeczeństwa obywatelskiego i zwalczanie nierówności społecznych. A to, jak wiadomo zawsze prowadzi do rozwoju gospodarczego. - Należy zaufać organizacjom obywateli, bo politycy, czego już nie raz doświadczyliśmy, nie są w stanie sami rozwiązywać wszystkich problemów - powiedział.
Sergio Puppo z Włoch stwierdził, że w jego kraju zawarcie umów społecznych przyniosło sukces. - Nastąpił gwałtowny rozwój przedsiębiorczości. Ponad 30 proc. obywateli pracuje na własny rachunek, a bezrobocie spadło do 7 proc.
Dzięki paktowi społecznemu także w Hiszpanii walka z bezrobociem zakończyła się sukcesem. W ciągu ostatnich czterech lat spadło ono z 11 do 8 proc. Znacznie podniósł się też poziom życia obywateli.
Tylko przedstawicielowi Węgier, Tamasowi Halm zabrakło optymizmu. - Nasza sytuacja jest skomplikowana - mówił. - Jedna z silnych partii, partia liberalna nie lubi paktów i rad społeczno-ekonomicznych. Gdyby doszła do władzy, z pewnością zarzuciłaby realizację takich postanowień. Dlatego przy zawieraniu paktów ważne jest, by ich sygnatariuszami była także opozycja.


