Newsletter
Wpisz swój email, aby otrzymywać powiadomienia o nowych informacjach na naszej stronie internetowej.
Rynki pracy nie są doskonałe same w sobie

Siły rynkowe określają sytuację na lokalnym rynku pracy [1], ale jednocześnie nie są wyposażone w jakiś automatyzm, który sprawiałby, że wszyscy będą z niej zadowoleni, w tym sensie, że będzie dostateczna liczba miejsc pracy i to dla wszystkich grup osób o danych kwalifikacjach i wiedzy [2]. Rolą partnerstw jest skonstruowanie innowacyjnych programów interwencyjnych, które pomogłyby zniwelować niedomogi mechanizmu rynkowego.

W teorii ekonomii przykładem wad rynkowych jest zwłaszcza bezrobocie, czyli niewystarczający popyt na istniejące zasoby pracy. Z uwagi na to państwa konstruowały różnorodne programy interwencji. W obecnej dobie znaczna część tego typu interwencji organizowana jest przez same podmioty rynkowe, np. w ramach układów zbiorowych pracobiorcy i pracodawcy konstruują programy wspierania kwalifikacji, na które istnieje największy popyt.

Partnerstwa lokalne również organizują tego typu interwencje. Badają swoje rynki pracy i na podstawie analiz projektują działania. Ich znaczna część obejmuje upowszechnianie kwalifikacji najczęściej poszukiwanych przez pracodawców, ponieważ zwiększa to możliwości zatrudniania. Adresowane są one w znacznym stopniu do osób o niskich kwalifikacjach i o najsłabszej pozycji ma rynku pracy stojących często przed groźbą utraty zatrudniania, czy innego typu niedostosowania, które rodzi niebezpieczeństwo popadnięcia w wykluczenie społeczne.

Partnerstwa tworzą definicje grup zawodowych, które stoją przed groźbą stałej niepewnej pozycji na rynku pracy (tzw. grupa docelowa). Eksperci z OECD uważają, że do tych grup należą [3]: (1) słabozarabiający (poniżej 2/3 płacy mediany), (2) osoby, które były odbiorcami pomocy społecznej, (3) osoby o niskich kwalifikacjach, (4) osoby o niskich umiejętnościach (za takie uważane są osoby, którym brakuje podstawowych umiejętności typu pisanie, czytanie, liczenie, a także osoby, którym brakuje „kluczowych umiejętności” – czyli motywacji, zaufania, komunikowania się, czy też chęci uczenia się. Badania ankietowe służą wyłonieniu grupy o takich cechach). W powyższych grupach często znajdują się osoby z różnego typu grup społecznych: emigranci, osoby z niesprawnościami, kobiety, starsi wiekiem pracownicy oraz osoby po raz pierwszy wchodzące na rynek pracy.

Partnerstwo w ramach swojej strategii działań na rynku pracy musi wypracować pełne menu wsparcia dla tych, którzy doświadczają trudności na rynku pracy [4]. Zdaniem Komisji Europejskiej niezmiernie ważne wydają się zwłaszcza działania partnerstw na rzecz redukowania nierówności. Mogą to osiągać poprzez: tworzenie miejsc pracy dla grup zagrożonych marginalizacją i tworzenie dla nich specjalnych usług doradczych, zapobieganie dyskryminowaniu ich w dostępie do edukacji, szkoleń i zatrudnienia. Komisja rekomenduje, aby zachęcać pracodawców do rekrutowania w tym środowisku, a także włączanie grup zagrożonych marginalizacją do planowania i realizowania projektów pomocowych [5].

Zdaniem Irlandzkich ekspertów, osiąganie powyższych celów wymaga skupienia się na usuwaniu barier, na jakie napotykają grupy zagrożone marginalizacją starając się o zatrudnienie. A zatem efektywna strategia rynku pracy musi być w stanie odpowiedzieć na pełną gamę trudności, jakich doświadcza jednostka na rynku pracy. Irlandczycy wskazują na trzy grupy społeczne, które w największym stopniu doświadczają tych trudności i barier.

  • Przede wszystkim są to osoby o niskich kwalifikacjach i niskim wykształceniu, którzy cierpią dodatkowo na problemy zdrowotne, w tym niepełnosprawność. Poza tym są wśród nich osoby o niskiej samoocenie, a także osoby z uzależnieniami, bezdomni, z wyrokami więzienia.
  • Druga kategoria to osoby wyłączone z niego rynku pracy, w tym ci, którzy przedwcześnie porzucili szkołę [6], osoby o niskich kwalifikacjach i edukacji, osoby z przestarzałymi kwalifikacjami (zwolnieni z pracy, starsi), emigranci.
  • W trzeciej kategorii znajdują się pracujący w mało stabilnych miejscach zatrudnienia ze słabymi perspektywami na poprawę swoich kwalifikacji. Dla oznaczenia tej grupy stosuje się termin „biedni pracujący” („working poor"). W wielu krajach, w tym w Irlandii, ale także w Polsce jest to grupa rosnąca [7]


Literatura:

[1] Creating a More Inclusive Labour Market NESF Report 33, Dublin 2006, s. XII
[2] U. Sztanderska, Lokalne rynki pracy, wystąpienie w CPS „Dialog” 24.03.2007.
[3] Upgrading the Skills of the Low-Qualified: a new Local Policy Agenda. An Exploratory Report, OECD LEED, May 2002, s. 8-9.
[4] Creating a More Inclusive Labour Market, Report National Economic and Social Council, Dublin 2006, s. XIV.
[5] Practical Handbook on Developing Local Employment Strategies in New Member States & Candidate Countries of the European Union, European Commission, 2004, s. 21-22.
[6] Partnerstwa w Irlandii duży nacisk kładą na działania w sprawie młodzieży przedwcześnie opuszczającą szkoły. Ta grupa natrafia w następnych latach na poważne trudności w zatrudnieniu w znacznej mierze z uwagi na niskie kwalifikacje. W Irlandii około 13 procent młodzieży opuszcza szkołę bez formalnego jej ukończenia. Ten odsetek jest znacznie wyższy w niektórych środowiskach, czasami nawet 4-50 proc. Stopa bezrobocia wśród takiej młodzieży wynosi 18 proc. w skali kraju, więc jest znacznie wyższa niż dla całej Irlandii. Zob. Creating a More Inclusive Labour Market NESF Report 33, Dublin 2006, s. XI.
[7] Creating a More Inclusive Labour Market, Report National Economic and Social Council, Dublin 2006, s. XII.