Nawiązując do colemanowskiej koncepcji kapitału Putnam w „Demokracji w działaniu” w przekonujący sposób wyjaśnia, dlaczego reforma administracyjna we Włoszech z przełomu lat 70-tych i 80-tych, w istotny sposób zwiększająca znaczenie regionów w administrowaniu krajem, okazała się sukcesem w północnych regionach, zaś porażką – w południowych. Otóż podstawowa przyczyna różnic to wielowiekowe nieraz tradycje kooperacji i zaufania panujące w społeczeństwie – bądź ich brak.
Południe charakteryzuje się niskim poziomem zaufania, amoralnym familizmem (koncentracją na interesach wąskiego grona najbliższych, nieraz kosztem dobra szerszej wspólnoty) oraz silnymi zależnościami typu klient-patron: poszczególne wioski i miasteczka podlegają nieformalnej władzy lokalnych autorytetów, na ogół przedstawicieli bogatych rodów. W zamian za poparcie polityczne dbają oni o sprawy swoich społeczności, odbierając tym samym wszelką inicjatywę przeciętnemu obywatelowi. Północ Włoch nie cierpi na tego typu dolegliwości: społeczeństwo tworzą aktywne i niezależne od nikogo jednostki, gotowe do kooperacji. Okazuje się, że różnice te mają zasadnicze przełożenie na efektywność administrowania poszczególnymi regionami.
Badanie Putnama polegało na obserwacji działania instytucji publicznych oraz ich interakcji z szeregowymi obywatelami. Na Północy nie było problemów z ustalaniem rocznego budżetu, wyłanianiem ciał decyzyjnych, kontaktem obywatel-administracja, efektywnym wydatkowaniem funduszy na służbę zdrowia i edukację. Te same instytucje na Południu cechowały się nieustannymi problemami z tworzeniem budżetu (nieraz półroczne opóźnienia), ciągłymi kłótniami „na górze”, niedostępnością urzędów i wiedzy prawnej dla obywateli oraz marnotrawstwem pieniędzy publicznych.
Poziom kapitału społecznego jest dla Putnama główną zmienną wyjaśniającą różnice w działaniu instytucji publicznych między Południem a Północą Włoch. Zależność między dobrym rządzeniem a poziomem kapitału społecznego jest u Putnama obustronna: instytucje publiczne działają skutecznie w warunkach dostatku kapitału społecznego, z drugiej strony, sprawnie działająca administracja, przyczynia się do jego wzrostu[1].
[2] Cezary Trutkowski, Sławomir Mandes „Kapitał społeczny w małych miastach”, Wydawnictwo naukowe SCHOLAR, Warszawa 2005, s. 60